SM to znaczy Super Mama! PDF
Wpisany przez S.Z.   
środa, 24 kwietnia 2019 09:13

SM to znaczy Super Mama!

Dziś kobiety z diagnozą stwardnienia rozsianego (SM) chcą normalnie żyć, pracować, założyć rodzinę, urodzić zdrowe dziecko I czerpać radość z bycia mamą,. Sama choroba nie stanowi przeciwwskazania do zajścia w ciążę. SM nie wpływa na płodność kobiety ani mężczyzny, czy na zdrowie dziecka. Istotne, aby decyzje o macierzyństwie podjąć odpowiednio wcześnie, świadomie do tej sytuacji przygotować się. O roli dobrej komunikacji z lekarzem, partnerem, rodziną, przyjaciółmi opowiadają eksperci i organizatorzy kampanii edukacyjnej Nie sam na SM.


Statystycznie stwardnienie rozsiane częściej występuje u kobiet, a szczyt zachorowań przypada na okres największej aktywności życiowej, a tym samym wieku rozrodczego (20-40 lat). W tym czasie planujemy swoje życie, podejmujemy wyzwania, budujemy stałe związki, myślimy o macierzyństwie. Pojawienie się diagnozy stwardnienia rozsianego wywołuje ogromny lęk, strach, obawy, a wręcz wewnętrzną blokadę przed możliwością realizacji życiowych planów. Choroba wymusza inne spojrzenie na siebie, wypracowanie też nowych relacji z najbliższym otoczeniem, które pozwolą funkcjonować w nowej rzeczywistości. Podstawą w odnalezieniu się w tej sytuacji jest zbudowanie dobrej komunikacji z lekarzem prowadzącym, partnerem, rodziną, przyjaciółmi.

 

Zaplanowanie ciąży to podstawa!

Obecnie stwardnienie rozsiane nie jest powodem, aby rezygnować z urodzenia dziecka. Wraz z rozwojem medycyny mamy dostęp do nowoczesnych terapii, wiemy więcej o przebiegu choroby i jako lekarze jesteśmy w stanie w sposób przemyślany i odpowiedzialny pomóc przyszłej mamie zaplanować zajście w ciążę. Ważne, aby taką decyzję zawsze odpowiednio wcześnie skonsultować z lekarzem prowadzącym. Specjalista najlepiej wie, czy istnieją przeciwwskazania, które mogą negatywnie wpłynąć na stan zdrowia pacjentki. Zdecyduje również w jakim czasie należy odstawić leczenie modyfikujące przebieg choroby. W przypadku zajścia w ciążę jest to warunek konieczny – mówi dr n. med. Katarzyna Kurowska, neurolog z II Kliniki Neurologicznej, warszawskiego Instytutu Psychiatrii i Neurologii, ekspertka kampanii Nie sam na SM.

Warto pomyśleć, aby na spotkanie z lekarzem wybrać się z przyszłym ojcem dziecka lub osobą, do której mamy zaufanie. W przyszłości, w okresie ciąży czy połogu, w trudnych sytuacjach natury psychologicznej i fizycznej, to oni będą dla kobiety największym wsparciem. Istotne też jest, aby podczas wizyty u lekarza zaopatrzyć się w potrzebną wiedzę, rozwiać wszystkie wątpliwości i obawy, aby w pełni świadomie cieszyć się później z rodzicielstwa i odpowiedzialnie podejść do czekających na nas wyzwań. Po prostu trzeba zadawać i jeszcze raz zadawać pytania oraz oczekiwać odpowiedzi. Nie bój się pytać. Istotne pytania, aby dobrze przygotować się na nową sytuację, to: Czy są leki, w trakcie których stosowania mogę bezpiecznie zajść w ciążę? Jaki musi być odstęp pomiędzy ostatnią dawkę przyjmowanego leku a zajściem w ciążę? Kiedy powinnam wrócić do leczenia po urodzeniu dziecka?

Ciąża to okres wyciszenia choroby

Ciążą dla kobiety z SM, to zwykle okres bardzo dobrego samopoczucia. Przebieg choroby staje się łagodniejszy, najczęściej bez rzutów. Wszystko oczywiście zależy od konkretnego przypadku, ale najczęściej przebiegowi ciąży u kobiet ze stwardnieniem rozsianym towarzyszy ustabilizowana i zredukowana ilości rzutów choroby, szczególnie w ostatnim trymestrze. Jeżeli jednak taka sytuacja nastąpi, nie ma przeciwwskazań do zastosowania przyszłej mamie leków sterydowych, które w większości przypadków są bezpieczne, zwłaszcza w końcowym okresie ciąży – dodaje dr n. med. Katarzyna Kurowska.
Stwardnienie rozsiane nie wpływa bezpośrednio na prowadzenie i przebieg ciąży, jak również na sam poród. Choroba nie zwiększa ryzyka powikłań w ciąży, podczas porodu, ani wad wrodzonych u dziecka w porównaniu z populacją ogólną. U przyszłych mam z SM nie ma zazwyczaj przeciwwskazań do porodu naturalnego, jak również zastosowania znieczulenia. Dużo jednak zależy od stanu zdrowia i samopoczucia kobiety, jej predyspozycji i sprawności fizycznej. Warto zatem, podczas ciąży pomyśleć o wspólnym, wraz z przyszłym ojcem dziecka lub bliską osobą, przygotowaniu do chwili narodzin potomstwa. Wzmocnienie organizmu i podniesienie jego sprawności fizycznej np. poprzez wykonywanie wspólnie ćwiczeń, będzie pomocne nie tylko w momencie samego porodu, jak również w pierwszych dniach po nim, kiedy organizm jest mocno wyczerpany i osłabiony.

Pamiętaj, po urodzeniu dziecka zgłoś się do lekarza!

Ważnym okresem dla kobiety z SM jest czas bezpośrednio po urodzeniu dziecka.
W okresie połogu mogą pojawić się rzuty i zaostrzenie choroby. Kobieta tuż po porodzie powinna zgłosić się do swojego lekarza prowadzącego celem zaplanowania dalszego postępowania terapeutycznego i uzyskania odpowiedzi na pytania związane m.in. z karmieniem dziecka. Powszechnie przyjmuje się, że nie ma przeciwwskazań do karmienia piersią przez matki z SM, pod warunkiem, że nie przyjmuje ona leków, które mogły by zaszkodzić dziecku.
Przyszli rodzice podejmując decyzję o posiadaniu dziecka powinni rozważyć wiele aspektów i przygotować się odpowiednio wcześnie. Dotyczy to nie tylko planowania ciąży, jej przebiegu, ale również czasu kiedy na świecie pojawi się dziecko. Bezpośredni okres po urodzeniu dziecka może okazać się trudny dla kobiety z SM i będzie ona potrzebowała dużego wsparcia. Przyszli rodzice powinni wziąć pod uwagę konieczność wspólnej opieki, zwrócenia się o pomoc do rodziny lub przyjaciół, czy - jeśli to możliwe - wynajęcia opiekunki. Istotne też jest, aby matka z SM nie zapominała o tym, jak ważny jest wypoczynek, duża ilość snu, dobre odżywianie i unikanie stresów.
Specjaliści uważają, iż w większości przypadków decyzja o posiadaniu dziecka przez osoby z SM ma pozytywny wpływ na przebieg ich choroby. Osoby te jak najdłużej chcą pozostać w pełni sprawne, by zapewnić swoim dzieciom poczucie bezpieczeństwa oraz pełną opiekę. Na tej podstawie są w stanie zatrzymać bądź ograniczyć przebieg choroby. Należy pamiętać jednak o tym, iż SM nie jest chorobą dziedziczną, jednak nie ulega wątpliwości, iż dzieciom mogą być przekazywane pewne genetyczne predyspozycje.

Materiał informacyjny powstał w ramach kampanii edukacyjnej Nie sam na SM zainicjowanej przez Sanofi Genzyme. Celem kampanii jest podkreślenie roli osób bliskich, rodziny oraz przyjaciół w utrzymaniu motywacji oraz dbaniu o to, by chorzy nie wycofywali się z aktywnego życia. Działania realizowana są we współpracy ze stowarzyszeniami pacjentów: Fundacją NeuroPozytywni, Polskim Towarzystwem Stwardnienia Rozsianego, Fundacją SM-Walcz o Siebie oraz Śląskim Stowarzyszeniem Chorych na SM SezaM. W ramach kampanii przygotowane zostały

m.in. materiały poradnikowe dla chorych i bliskich, nagrania edukacyjne oraz cykl warsztatów rehabilitacyjnych i spotkań z ekspertami. Komunikacja kampanii prowadzona jest przez profil Nie sam na SM na Facebooku, na którym znajdą się m.in. specjalnie przygotowane filmy oraz porady ekspertów. Dodatkowym źródłem informacji na temat SM jest strona www.msonetoone.pl

/źródlo - / rys. Marta Frej/

Poprawiony: środa, 24 kwietnia 2019 09:24