Dzień pełen błonnika Drukuj Email
Wpisany przez S.Z.   
wtorek, 19 lutego 2019 07:43

Dzień pełen błonnika

Choć kojarzy się głównie z trawieniem, błonnik pełni w organizmie człowieka wiele ciekawych ról. Jeśli regularnie spożywasz potrawy bogate w ten pożyteczny składnik, twoje ciało odwdzięczy ci się niskim poziomem cholesterolu i szczupłą sylwetką. Jak niepostrzeżenie wprowadzić więcej błonnika do swojej diety?


 

W teorii wszystko wygląda jasno – największe ilości łatwo przyswajalnego błonnika znajdziemy w roślinach strączkowych oraz w pełnym ziarnie. Jednak gdy przychodzi do konkretnych przepisów, często zapominamy o tych pełnowartościowych składnikach. Z pomocą przychodzi nam kuchnia Bliskiego Wschodu. Według rankingów Whole Foods, amerykańskiej sieci marketów ze zdrową żywnością, bliskowschodnie składniki i przyprawy były jednym z najbardziej żywotnych trendów 2018 roku. Nic nie zapowiada się na to, by w 2019 było inaczej!
Niewiele części świata pochwalić się może tak wszechstronną kuchnią. Bliski Wschód może pod tym względem rywalizować tylko z uwielbianą na całym świecie dietą śródziemnomorską. Być może sekret tkwi w tym, że jedzenie to na Bliskim Wschodzie „zajęcie grupowe”. Przygotowuje się je w dużych ilościach, ale z zachowaniem pełnej różnorodności. Także sposób jedzenia, polegający na nakładaniu sobie po trochu ze wspólnych mis i talerzy, sprzyja zdrowym nawykom, gdyż na bieżąco kontrolujemy wtedy swój apetyt. Najistotniejsze jednak jest to, co znajduje się na stole.
Moc z roślin
Niemal wszystkie potrawy, którymi delektują się miłośnicy bliskowschodniej kuchni – od gęstych, domowych zup po jedzony w biegu falafel – pełne są błonnika. Łatwo o taki wynik, gdy bazowym składnikiem wielu z nich są rośliny strączkowe: bobik, ciecierzyca, soczewica czy fasola. Choć bliskowschodnia kuchnia nie unika mięsa, wiele z najsłynniejszych i najbardziej sycących potraw z tej części świata odpowiednia jest dla wegetarian. Nawet potrawy mięsne podawane są w sposób, który gwarantuje dużą porcję błonnika. Towarzyszą im warzywa i pełne ziarna oraz rozgrzewające przyprawy, które gwarantują udane trawienie. Jednak wspomaganie układu pokarmowego to nie jedyna rola błonnika! Pomaga on także pozbyć się z organizmu złego cholesterolu i spowalnia przyswajanie cukru. Większość bogatych w błonnik potraw – zwłaszcza z bliskowschodniego menu – ma niski indeks glikemiczny, co sprzyja utrzymaniu smukłej sylwetki.
Gdy na stole witają cię apetyczne, kolorowe dania, nietrudno o zapewnienie swojemu organizmowi wszystkich koniecznych dla zdrowia składników. Od czego więc zacząć przygodę z bliskowschodnią kuchnią i jej zaletami?
Aby ułatwić swojemu układowi pokarmowemu pracę już od samego rana, zacznij dzień od pełnego ziarna. Cel ten osiągniesz z pomocą pożywnej owsianki, którą na Bliskim Wschodzie doprawia się rozgrzewającym cynamonem i urozmaica daktylami i orzechami. Miłośnicy śniadań na słono pokochają hummus, który jest doskonałym (i pysznym) źródłem błonnika. Towarzyszą mu najczęściej pełnoziarniste pieczywo i świeże warzywa. Także drugi filar bliskowschodniej kuchni, falafel, to istna kopalnia błonnika. Przygotować je możemy samodzielnie lub przy pomocy gotowej mieszanki (jak Falafex Mix marki Jasmeen). W każdej chrupiącej kuleczce znajduje się porcja cieciorki i aromatycznych przypraw, które dodatkowo ułatwiają trawienie. Baba ghanoush (np. marki Jasmeen), czyli pasta z pieczonych bakłażanów, doskonale smakuje zarówno na zimno, jako dip do innych zdrowych przekąsek, jak i na ciepło, w roli sosu lub podstawy dla gulaszu. Bakłażany, naturalnie bogate w błonnik, warto także nafaszerować – na przykład kaszą bulgur, która zapewni nam dodatkową jego dawkę.
Jeśli po ciężkim dniu kusi cię, by zjeść coś słodkiego, nie musisz opuszczać Bliskiego Wschodu. Dzięki zastąpieniu białego cukru daktylami i cukrem brązowym, nawet słodycze z owej części świata wpisują się w zdrowy jadłospis i dostarczają niezbędnego organizmowi błonnika. Zanim więc zwrócisz się w stronę suplementów, spróbuj dostarczyć swojemu ciału właściwą jego dawkę dzięki pysznym daniom inspirowanym kuchnią Orientu.

Więcej informacji o marce Jasmeen można znaleźć na stronie www.levant.pl

/źródło - /