Czy prace domowe mają sens? Drukuj Email
Wpisany przez S.Z.   
niedziela, 30 grudnia 2018 14:22

CZY PRACE DOMOWE MAJĄ SENS?

Na ilość prac domowych narzekają zarówno dzieci, jak i rodzice. To już standard, że uczniowie odrabiają zadania do późnej nocy i nie mają czasu na zabawę, spotkania z rówieśnikami i rozwijanie swoich hobby. Jak zatem podchodzić do prac domowych, by wspomagały proces przyswajania wiedzy, a nie zniechęcały do nauki?


 

Dziecko odrabiające pracę domową do godziny 22.00 to częsty widok w wielu domach. Co więcej, wielokrotnie uczniowie są tak zmęczeni, że usypiają nad książkami, a zadania wykonują za nie rodzice. Bywa, że mama lub tata usprawiedliwiają nieodrobione lekcje, gdyż zadano ich tak dużo, iż dziecko nie było w stanie ich odrobić. W efekcie uczniowie są przemęczeni, zniechęceni, brak im motywacji do nauki i nie lubią chodzić do szkoły. Duża ilość prac domowych jest także sporym obciążeniem dla rodziców, którzy codziennie muszą poświęcać wiele godzin na pomoc dzieciom w nauce.

Zadawać czy nie zadawać?

Ćwiczenia zadawane do domu mają na celu utrwalenie materiału przyswojonego w szkole. Nic więc dziwnego, że w rodzicach i dzieciach rodzi się pytanie o celowość i sens tak dużej liczby prac domowych. Z drugiej strony niewystarczająca ich ilość lub niezadawanie w ogóle będzie skutkowało niskim poziomem wiedzy wśród uczniów.
- My jako nauczyciele musimy być empatyczni w stosunku do uczniów i rozumieć, że po lekcjach powinni znaleźć czas wolny na rozwijanie pasji i zainteresowań. Każdy z nas ma swoje talenty, zdolności i predyspozycje. To one w dużej mierze determinują życiowe wybory, począwszy od tych dotyczących profilu klasy w liceum poprzez wybór kierunku studiów, aż do pozwalającego na samorealizację miejsca pracy. Nawet najlepsza szkoła nie jest w stanie zapewnić uczniom odpowiedniej ilości doświadczeń, które pozwoliłyby na pełne określenie dziecięcego potencjału. Dlatego powinna zostawić przestrzeń na to, by uczniowie nabywali je poza szkołą np. w czasie zajęć teatralnych, przez uczestnictwo w zajęciach dziecięcych uniwersytetów, zajęciach artystycznych czy sportowych. Jednocześnie priorytetem jest przygotowanie uczniów do dalszej edukacji. Warto rozmawiać z nauczycielami o celowości prac domowych i terminach oraz zachęcać ich do współpracy międzyprzedmiotowej w tym zakresie. Rodzice i dzieci nie są w tym przypadku bezradni. Ustalenie standardów dotyczących prac domowych powinno być wynikiem kompromisu osiągniętego na bazie dialogu między wszystkimi zainteresowanymi stronami - mówi Joanna Goc-Matyskiel, dyrektor ds. projektów edukacyjnych w Szkołach Gaudeamus.

Jak zadawać pracę domową?

Praca domowa przede wszystkim powinna być zróżnicowana w zależności od potrzeb:
• nauczyciele nie mogą zadawać prac domowych z przyzwyczajenia, muszą wiedzieć, po co je zadają i jakie umiejętności mają one kształtować;
• nie wszyscy uczniowie muszą otrzymać zadanie domowe;
• nauczyciele powinni przygotować dodatkowe prace dla chętnych uczniów, dając im tym samym możliwość samodzielnej decyzji o jej wykonaniu;
• nauczyciele nie powinni zadawać materiału, który nie był realizowany na lekcjach - praca domowa winna ćwiczyć umiejętności zdobyte w czasie zajęć;
• praca domowa powinna być na tyle atrakcyjna, aby uczniowie chcieli ją odrabiać.

Co zrobić, gdy dziecko nie odrobi pracy domowej?

Nauczyciele, zadając pracę domową, powinni każdorazowo sprawdzać, czy została odrobiona i w jakim zakresie. Uczeń powinien otrzymać od nauczyciela informację zwrotną dotyczącą stopnia realizacji zadania. To buduje u uczniów motywację i przeciwdziała postrzeganiu pracy domowej w kategoriach kary. W przypadku braku odrobionej pracy domowej pedagog powinien wyznaczyć dodatkowy czas na nadrobienie zaległości.
- W Szkołach Gaudeamus nie stawiamy ocen niedostatecznych za brak pracy domowej, ale systematyczność w ich odrabianiu jest jednym z kryteriów branych pod uwagę podczas ustalania śródrocznej i rocznej oceny ucznia z zachowania - dodaje Joanna Goc-Matyskiel.

Więcej informacji: https://szkola-gaudeamus.pl


Pierwsza Niepubliczna Szkoła Podstawowa Gaudeamus powstała w 2012 roku. Obecnie są dwie placówki: na warszawskim Bemowie i w Józefosławiu. Szkoły Gaudeamus zapewniają uczniom optymalne warunki poznawcze oraz szybkie przyswajanie wiedzy gwarantujące osiągnięcie sukcesu na miarę własnych możliwości. Są miejscem, gdzie w oparciu o uniwersalne wartości: szacunek, tolerancję, praworządność kształci się ambitnych, empatycznych, świadomych swojej wartości, niezależnych w myśleniu i samodzielnych w działaniu młodych ludzi. Dlatego myślą przewodnią Szkół Gaudeamus jest hasło: RADOŚĆ - NAUKA - PASJA, a edukacja nie opiera się tylko na obowiązującym programie MEN, ale również na wielu projektach, prezentacjach, rozszerzonych zajęciach językowych, fakultatywnych oraz indywidualnych autorskich programach.

/źródło - /

Poprawiony: niedziela, 30 grudnia 2018 14:31