Chłopcy częściej niż dziewczynki chorują na otyłość Drukuj Email
Wpisany przez S.Z.   
wtorek, 22 maja 2018 09:42

Chłopcy częściej niż dziewczynki cierpią na otyłość

Prawie dwukrotnie więcej polskich chłopców niż dziewczynek zmaga się z otyłością – wynika z raportu opracowanego na podstawie międzynarodowych badań HBSC. Eksperci biją na alarm – to problem, który niesie ze sobą nie tylko poważne konsekwencje zdrowotne, ale też ekonomiczne.


Analizę dotyczącą występowania otyłości w Polsce i Europie przeprowadził na łamach biuletynu „Infos” , wydawanego przez Biuro Analiz Sejmowych, dr Wojciech Stefan Zgliczyński. Wynika z niej, że na zwiększoną masę ciała u dzieci ma wpływ to, w jakiej wychowują się rodzinie. Jeśli opiekuje się nimi samotny rodzic, wskaźniki otyłości są wyższe. Badacze tłumaczą to niższym statusem socjoekonomicznym niepełnych rodzin.
Otyłość jest traktowana jako choroba. Po nadciśnieniu tętniczym i paleniu tytoniu, to największy czynnik ryzyka innych chorób. Można więc uznać, że w przypadku dzieci jest to najbardziej szkodliwy element, wpływający na ich ogólną kondycję.
Nadmiernej masie ciała sprzyjają nieaktywny tryb życia, spożywanie produktów o dużej zawartości cukru i środowisko, w którym funkcjonujemy (m.in. niedostateczne regulacje prawne w zakresie reklamy niezdrowego jedzenia, ograniczony dostęp do pełnowartościowej żywności). Znaczenie mają też czynniki genetyczne i wpływ rodziny. Dzieci otyłych rodziców są bardziej narażone na zmaganie się z tym problemem.
W odpowiedzi na rosnącą wśród najmłodszych otyłość, marka Beko zainicjowała kampanię „Jedz jak Mistrz”. Do udziału w niej zaprosiła piłkarzy FC Barcelony, wspólnie z którymi przekonuje do zdrowszego odżywiania dzieci. Dietetycy opiekujący się na co dzień zawodnikami klubu ułożyli kilkadziesiąt przepisów z pomysłami na smaczne, bogate w składniki odżywcze dania. Podpowiadają w nich, jak składniki, przy jedzeniu których maluchy zwykle marudzą, zaczarować w atrakcyjne dla nich potrawy.
Okazuje się, że kochana przez dzieci pizza może być zdrowa, jeśli przyrządzimy ją na orkiszowym cieście. To samo dotyczy burgerów – mają zupełnie inne walory odżywcze, gdy wypełnimy je kotletami z czerwonej fasoli i podamy w pełnoziarnistej bułce.
Do wypróbowania smakowitych przepisów zachęcają najmłodszych piłkarze FC Barcelony. Które dziecko nie sięgnie ochoczo po brokuła, jeśli zobaczy, z jakim apetytem zjada go Messi? Dzieci chcą jeść to, co ich mistrzowie, a zdrowe nawyki żywieniowe można w nich kształtować właśnie z pomocą takich idoli, jak zawodnicy najpopularniejszego na świecie klubu. Z takiego założenia wyszła marka Beko, rozpoczynając swoją najnowszą globalną kampanię. Podpowiada też, jak – z wykorzystaniem domowych sprzętów kuchennych – ułatwić sobie przygotowanie zdrowych posiłków.
Dr Wojciech Stefan Zgliczyński zwraca uwagę na fakt, że występowanie nadwagi i otyłości ma też negatywne skutki ekonomiczne, generuje bowiem koszty związane z ich leczeniem. Szacuje się, że na walkę z otyłością wydaje się w Europie od 2 do 7 procent środków przeznaczonych na ochronę zdrowia.

Dodatkowe informacje:
Dzieci jedzą to, co ich mistrzowie – to myśl przewodnia kampanii Beko #jedzjakmistrz (ang. #EatLikeAPro), realizowanej przez Beko z udziałem zawodników i ekspertów klubu FC Barcelona. Prowadzona na całym świecie akcja ma pomóc rodzicom w zdrowszym żywieniu ich dzieci. Dietetycy klubu opracowali kilkadziesiąt przepisów na zdrowe, smaczne dania dla najmłodszych, a piłkarze zachęcają do ich wypróbowania i włączenia do diety. W Polsce na zlecenie Beko przeprowadzone zostało dodatkowo badanie dotyczące nawyków żywieniowych dzieci. Marka, wspólnie z ekspertami i zawodnikami FC Barcelony, poprzez kampanię Beko #jedzjakmistrz podejmuje walkę z jednym z największych wyzwań współczesnego stulecia – problemem rosnącej otyłości wśród dzieci.

/źródło - /