Wybieramy pomiędzy sokowirówką, a wyciskarką
Wpisany przez W.P.   
sobota, 09 kwietnia 2016 07:26

Wybieramy pomiędzy sokowirówką, a wyciskarką

Soki - czy to owocowe, czy też warzywne - są często lepsze dla naszego zdrowia, niż same warzywa czy owoce, z których zostały przyrządzone. Wszystko dlatego, że ich trawienie jest bardzo szybkie, a przy tym w takiej formie więcej cennych składników pozostaje w naszym organizmie i zostaje użytych do poprawy funkcjonowania całego ciała. Tego typu soki można przygotowywać w różny sposób - najlepiej i najszybciej przy użyciu wyciskarki lub sokowirówki. Czym są oba urządzenia i czym tak naprawdę się między sobą różnią? Które z nich jest lepsze?

Wyciskarka a sokowirówka

Zarówno wyciskarki, jak i sokowirówki służą do przygotowywania soków owocowych lub warzywnych z wybranych dowolnie warzyw i owoców. Cel powstania obu maszyn jest taki sam, natomiast różnią się one między sobą sposobem, w jaki sok zostaje uzyskany. Sokowirówki bowiem szatkują owoce i warzywa - czynią to bardzo szybko i właśnie dzięki takiemu postępowaniu powstaje płyn. Szybkość pracy sprawia jednak, iż wydziela się ciepło - które na ów sok oddziałuje. Wyciskarka natomiast po prostu wyciska sok z kawałków owoców - lepiej więc z nimi postępuje, choć przez to działa wolniej.

Oba urządzenia są elektryczne, lecz różnią się między sobą kilkoma czynnikami - jednym z nich jest cena. Niestety, jak to zwykle bywa, jakość kosztuje - a zatem im lepszy sprzęt pragniemy nabyć, tym więcej musimy za niego zapłacić. Jeśli chodzi o wskazane maszyny, sokowirówki są tańsze od wyciskarek. Jednak zakup najtańszego sprzętu na rynku zdecydowanie łączy się również ze spadkiem jakości - na pewno nie będzie to sprzęt od najlepszego producenta i taki, którym będziemy mogli wytwarzać soki przez długie lata. Sokowirówki można kupić już za około 100 złotych - to naprawdę niedrogo, biorąc pod uwagę, że cena niektórych wyciskarek to około 1000 złotych. Różnica w cenie jest jednak uzasadniona!

Różny sprzęt, różne soki

Zostało wspomniane, że sokowirówki pracują zdecydowanie szybciej i że ich prędkość powoduje wytwarzanie się ciepła. Nie od dziś wiadomo, że ciepło zabija wiele substancji - nie tylko bakterie, ale również i witaminy (przede wszystkim witaminę C!). Brak witamin i enzymów sprawia zaś, że sok jest o wiele mniej zdrowy. Jednocześnie owego ciepła nie można w żaden sposób ograniczyć - przy szybkiej pracy maszyny jest ono bowiem czymś w pełni naturalnym.

Wyciskarki zaś sok wyciskają - postępując w ten sposób lepiej obchodzą się z owocami, a z racji na wolniejszą i dokładniejszą pracę nie wytwarzają ciepła. Efekt? Sok jest o wiele zdrowszy, ponieważ nie został pozbawiony witamin i cennych dla zdrowia enzymów. Zwłaszcza witamina C jest ważna, ponieważ to głównie z racji na nią kupujemy sprzęty do wytwarzania soków. Warto pamiętać, że sok wyciśnięty przy pomocy sokowirówki na przykład ze świeżych pomarańczy, będzie jej posiadał o wiele mniej, niż nam się wydaje.

Kolejny cenny składnik, który w dużej mierze tracimy, to błonnik pokarmowy. Ma on w sobie wiele zalet - między innymi wpływa na poprawę trawienia i wspiera właściwe funkcjonowanie układu pokarmowego. Do tego pęcznieje w żołądku, dzięki czemu wywołuje uczucie sytości, które trwa przez długi czas. To dzięki błonnikowi po zjedzeniu jabłka nie czujemy się głodni - tak, jak gdybyśmy zjedli niezwykle pożywny posiłek. I właśnie ten sam błonnik nasyciłby nas w postaci soku - jeśli tylko temperatura nie sprawiłaby, że jest go o wiele mniej. Pod tym względem wyciskarki zdecydowanie są o wiele lepsze - ich praca nie wpływa bowiem na spadek zawartości błonnika.

Coś za coś - czyli o szybkości i wydajności

Podsumowując, sok wytwarzany przy pomocy sokowirówki jest niestety o wiele mniej zdrowy. W dodatku mniej estetycznie wygląda, ponieważ się rozwarstwia. Sam sprzęt ma jednak i zalety - należą do nich szybkość i wydajność. Sokowirówki potrafią pracować z taką szybkością, że sprawdzają się nawet w restauracjach i barach szybkiej obsługi. Jeśli więc prowadzimy taką działalność, albo mamy dużą rodzinę, lepiej wybrać sokowirówkę - wówczas w o wiele krótszym czasie uzyskamy o wiele więcej soku.

Warto jednak także zwrócić uwagę, że wydajność sokowirówki polega właśnie na szybkości jej działania - bowiem pod względem nie tylko jakości, ale i ilości soku uzyskanego z tej samej ilości owoców, wyciskarki zdecydowanie dominują. Potrafią nawet wytworzyć sok z owoców, w których jest go mało - na przykład z borówek, czy malin, a zatem owoców niewielkich.

Kwestia smaku

Sok uzyskany dzięki wyciskarkom jest dużo pyszniejszy - rzeczywiście smakuje tak samo, jak owoce, z którego go wytworzono. Z racji na mniej gęstą, rozwarstwioną konsystencję, a także nieco inny skład (brak niektórych witamin i enzymów) sok z sokowirówki jest zwykle o wiele mniej dobry, a przy tym o wiele gorzej się prezentuje i smakuje. Dlatego właśnie niektóre restauracje - mimo konieczności uzyskiwania soków dosyć szybko - decydują się jednak na wyciskarki.

Wyciskarki są przy tym łatwiejsze w czyszczeniu i myciu - ich budowa nie jest bowiem skomplikowana. Nie trzeba chyba dodawać, że konieczność szorowania ostrych noży, które tną owoce wewnątrz sokowirówki to nie najłatwiejsza praca i z pewnością może zająć o wiele więcej czasu.

Jaka wyciskarka najlepsza?

Oczywiście, można kupić do domu sokowirówkę - warto to zrobić choćby i dlatego, że cena jest dużo bardziej przystępna. Na pewno wydatek rzędu 1000 złotych, który przeznaczymy na zakup wyciskarki, to całkiem sporo pieniędzy. Jeśli jednak ktoś zdecydował się raczej na zakup wyciskarki, z racji na liczne zalety, jakie posiada, zapewne zastanawia się jaką wybrać? Najważniejsza zasada to unikanie urządzeń, które posiadają sita poliwęglanowe. Niestety, takie wyciskarki zawierają szkodliwy bisfenol A. Dobre, solidne urządzenia, które go nie posiadają to modele Kuvings 998, Cooksense Hyundai HD, Tribest FS-610 Fruitstar oraz najlepszy z nich, model Hurom HU-500. Sita poliwęglanowe posiadają zazwyczaj starsze urządzenia - warto jednak zdecydować się na naprawdę dobry, bezpieczny sprzęt, gdy już inwestuje się w niego tyle pieniędzy.

Artykuł powstał we współpracy z właścicielem portalu: http://centrumwitalnosci.pl