Woda w potrawach dla dzieci Drukuj Email
Wpisany przez S.Z.   
wtorek, 26 stycznia 2016 08:56

Woda w potrawach dla dzieci

Sztuka gospodarności to także gotowanie w domu. Oszczędzamy bowiem w ten sposób nie tylko pieniądze, ale także zdrowie. Tak własne, jak i całej rodziny. Podczas przygotowywania posiłków warto wziąć pod uwagę nie tylko jakość wybieranych produktów, ale także użytej wody.

 

Często nie zastanawiamy się nad jakością wody, której używamy do przygotowania potraw. Sytuacja ta ulega diametralnej zmianie, gdy w nasze życie wkracza dziecko. Każdy z nas, rodziców, staje na głowie aby zapewnić naszym pociechom wszystko, co najlepsze. Dotyczy to również wody do przygotowania posiłków.

Mimo, że od lat obserwuje się zdecydowaną poprawę jakości wody kranowej, to w świadomości ludzi wciąż pokutują stereotypy, w których woda w kranie nadaje się do spożycia jedynie po przegotowaniu. Nie jest to oczywiście prawdą. Woda, zanim opuści stację uzdatniania, jest wielokrotnie badana, aby spełnić rygorystyczne normy. Jest tutaj jednak pewne „ale”. Zanim dotrze do naszych domów, musi często pokonać spory dystans. Wówczas, mogą przeniknąć do niej różne substancje powodujące tzw. wtórne zanieczyszczenie. Najczęściej są to związki żelaza (wydzielone z żeliwnych lub stalowych rur). Mimo, że wpływają na parametry organoleptyczne to nie stanowią istotnego zagrożenia. O wiele niebezpieczniejsze są ołów, miedź oraz cynk, które mogą być wypłukiwane z rur wykonanych z tych metali. Biorąc pod uwagę delikatny organizm dziecka może się okazać, że woda którą my – dorośli od lat piliśmy i używaliśmy do przygotowywania posiłków jest niezdrowa dla naszych pociech.
- Często zgłaszają się do nas rodzice z pytaniem czy muszą zainstalować filtry żeby korzystać z „kranówki” do przygotowywania posiłków dla dzieci. Odpowiedź nie jest prosta. Jakość wody w różnych regionach kraju różni się diametralnie – mówi Joanna Krześlak, ekspert z firmy UST-M z Tomaszowa Mazowieckiego, jednego z czołowych polskich producentów filtrów do wody. Od kilku lat palmę pierwszeństwa pod względem jakości wody dzierżą wspólnie Łódź oraz Gdańsk – jakość tamtejszej „kranówki” jest często porównywalna do wody butelkowanej. Na drugim biegunie są z kolei Katowice, Bytom oraz Kraków z najgorszą wodą. Jeżeli jakość wody w kranie budzi zastrzeżenia warto się zastanowić nad zakupem oraz instalacją filtrów do wody. Zanim jednak zdecydujemy się na zakup warto skonsultować się ze specjalistą, który doradzi najlepsze rozwiązanie.
Większość światowych ekspertów jest zgodnych w jednej, fundamentalnej kwestii. Do przygotowania posiłków dla najmłodszych powinno się używać wody o niewielkiej zawartości minerałów. Wyróżnia się dwie główne przyczyny takiego stanu rzeczy. Po pierwsze układ wydalniczy (nerki) dzieci nie jest dostatecznie wykształcony, aby poradzić sobie ze zbyt dużą ilością składników mineralnych. Długotrwałe spożywanie przez nie wody bogatej w składniki mineralne może prowadzić do poważnych schorzeń nerek lub do zaburzeń w gospodarce elektrolitowej, np. przy zbyt dużym spożyciu sodu (zawartym w soli kuchennej). Po drugie posiłki dla dzieci są tak zbilansowane, aby zapewnić suplementację w niezbędne składniki odżywcze. Dodatkowe minerały zawarte w wodzie są po prostu zbędne. Niektóre źródła podają, że do przygotowywania posiłków dla dzieci można bez problemu stosować wodę po systemie odwróconej osmozy – pozbawioną praktycznie wszystkich minerałów.
Do przygotowania posiłków dla dzieci możemy użyć wody z kranu, butelkowanej oraz odpowiednio filtrowanej. Warto dokonywać świadomego wyboru. Nagrodą będzie zdrowie i uśmiech na twarzach maleństw.

/źródło - /