Niemowlę z ząbkami Drukuj Email
Wpisany przez S.Z   
piątek, 24 lipca 2015 12:36

Niemowlę z ząbkami


Urodziła nam się wnuczka, której po trzech tygodniach życia wyrosły na dole dwa ząbki. Bardzo nas to wszystkich w rodzinie zdenerwowało. Moja babcia (85 lat) zakazała nam rozpowiadać o tym zdarzeniu, gdyż jej zdaniem nie wróży ono niczego dobrego. Lekarze mnie uspokoili co prawda, ząbki usunęli, ja jednak nadal denerwuje się. Czy takie dzieci jak moja córeczka rodzą się często? Czy następne moje dziecko również urodzi się z ząbkami?


Przestraszona

Nie ma się czym denerwować. Jest dokładnie tak, jak powiedzieli lekarze. To po prostu przypadek bez znaczenia dla zdrowia dziecka. Od czasu do czasu rodzą się takie dzieci, średnio jeno na 3000 noworodków. Wczesne ząbki nie mają wpływu na dalszy ich rozwój, mogą jedynie utrudniać karmienie piersią i na tym koniec. Następne dziecko urodzi się raczej bez ząbków.
Kobiety w ciąży i mamy oraz babcie maleńkich dzieci mają dużą skłonność do wierzenia w różne „zabobony": złe sny wróżące nieszczęście, czerwone wstążeczki chroniące przed pechem itp. Bierze się to z troski o dzieci. Ostatnio miałam do czynienia z mamą, która ciągle prostowała zaciskające się w piąstkę paluszki swojego dziecka. Zapytałam czemu to robi. Zaciskanie piąstek to normalny, prawidłowy odruch niemowlęcia, bardzo wzruszający zresztą. Przyznała z pewnym wstydem, że w jej wsi koło Biłgoraja uważa się, że gdy niemowlę zaciska piąstki, to źle rozwija się jego mózg. Mama wiedziała, że to przesąd, jednak na wszelki wypadek wolała prostować córeczce paluszki. Oczywiście nie szkodziła tym dziecku, a siebie uspokajała.
Wokół niemowląt urodzonych z ząbkami też krąży sporo przesądów, o których nie wspominam celowo, bo a nuż ktoś w nie uwierzy. Nie znajdują one ani naukowego, ani żadnego innego potwierdzenia. Nie ma się więc czym martwić.
Babcia Krystyna, pediatra na emeryturze.

 

Poprawiony: piątek, 24 lipca 2015 12:39