Studniówka już za moment...jak wypaść dobrze? Drukuj Email
Wpisany przez W.P.   
poniedziałek, 22 grudnia 2014 09:03

Studniówka już za moment…jak wypaść dobrze?

Studniówki odbywają się w Polsce na przełomie stycznia i lutego – zawsze jest to ogromne wydarzenie dla przyszłych abiturientów, bynajmniej jeszcze niezwiązane ze zbliżającymi się egzaminami. To prawdopodobnie pierwszy, poważny, dorosły bal w życiu. Jak wypaść na nim dobrze? Przedstawiamy rady zarówno dla pań, jak i panów!

Dziewczyna na studniówce….

Przyszłe maturzystki przygotowania studniówkowe rozpoczynają jeszcze na długo przed balem. Niektóre już w listopadzie, kiedy rozpoczyna się „polowanie” na sukienki, mało która robi to na ostatnią chwilę, tuż przed imprezą. Obowiązkowa wręcz jest też rezerwacja terminu u fryzjera (w tym próbne uczesanie), czy kosmetyczki – zupełnie, jak przed ślubem. Coraz więcej dziewczyn omija jednak znane wszystkim sieciówki i po sukienkę udaje się do salonu sukni, do projektanta czy też krawcowej. Powód jest prosty – koleżanka z klasy nie może mieć podobnej kreacji. Właściwie nikt nie może.

Co wziąć pod uwagę, wybierając sukienkę na studniówkę? Postawić przede wszystkim na klasykę, która sprawdzi się również później. Mała czarna to rozwiązanie ponadczasowe, unikalne i…bezpieczne. Trudno tutaj o „podpadnięcie” nauczycielom, jeszcze trudniej o zepsucie kreacji. Można sobie jednak przy tym pozwolić na odrobinę ekstrawagancji, czy to poprzez dodatki czy efektowne buty. Klasyka to też proste, długie do samej ziemi suknie – jeśli tylko znajdziemy dobrego projektanta, z pewnością nie pozwoli, aby kreacja przypominała raczej kiczowatą sukienkę z bazaru. Buty są równie ważne – mogą w ciekawy sposób przełamywać całą stylizację, jednak, co najważniejsze, powinny być wygodne – przed maturzystami przecież cała noc zabaw.

Chłopak na studniówce…

Tylko pozornie, maturzysta powinien spędzić w sklepie 5 minut, wybierając garnitur, którzy przyda mu się jeszcze na maturę, ślub i inną ważną uroczystość. Źle dopasowany to chyba jeszcze coś bardziej gorszego niż zbyt krótka sukienka u dziewczyny. Dlatego, wybierając go, warto poświęcić nieco więcej czasu, a jeśli sieciówki się nie sprawdzą, udać się do projektanta bądź krawcowej, która uszyje garnitur na wymiar. Najczęstsze błędy w doborze garnituru? Za szeroka marynarka, przydługie rękawy i za długie, szerokie spodnie. Chłopak wygląda wtedy, jakby przyszedł w garniturze po starszym bracie. Do niego dobrać należy oczywiście koszulę i coś do niej – krawat lub muszkę. Jeśli koszula, to koniecznie z długim rękawem, jeśli krawat, to pasujący bardziej do garnituru, aniżeli wyłącznie do kreacji partnerki. Niemniej istotne są skarpetki, koniecznie do połowy łydek oraz buty – wyczyszczone na wysoki połysk.

Rady dla obojga?

Bawcie się dobrze, z klasą – to ważna impreza, pokażcie więc, że jesteście dorośli. Alkohol w nadmiernych ilościach nie jest najlepszym rozwiązaniem – patrzą nie tylko nauczyciele, ale też wasi partnerzy i partnerki. A jeśli o nich chodzi, zadbajcie o to, aby również bawili się dobrze – w większości przypadków nie będą znali ludzi z Waszej szkoły. Rada dla panów – poproszenie do tańca nauczycielki to nie obciach, ale klasa sama w sobie – nie krępujcie się.

Justyna Ambar
Artykuł został przygotowany przy pomocy działu http://www.trendsetterka.com/odziez/sukienki_k_95.

Poprawiony: poniedziałek, 22 grudnia 2014 09:11