Rodzinny weekend Drukuj Email
Wpisany przez S.Z.   
wtorek, 19 lipca 2011 11:25

Rodzinny weekend

Dwa dni wolnego to okazja, żeby odetchnąć po tygodniu pełnym pracy i spędzić trochę czasu z rodziną. Aby ten czas nie przeleciał nam przez palce, warto zaplanować, co będziemy robić. Aktywny wypoczynek, a może leniuchowanie nad wodą?

altWspólne wycieczki to wielka frajda przede wszystkim dla najmłodszych członków rodziny – rodzice są blisko, mają czas, a w koło tyle się dzieje. Spędzając czas z dzieckiem poza domem, mamy szansę lepiej je poznać, a także pokazać siebie z innej, bardziej rozrywkowej, niż na co dzień, strony. Warto zaplanować weekend w taki sposób, żeby każdy znalazł coś dla siebie – w końcu nie tylko maluchy mają się dobrze bawić, wypocząć powinni również rodzice.

Małpie harce
ZOO to obowiązkowy punkt na wycieczkowej mapie każdej rodziny. Najbardziej entuzjastycznie reagują kilkulatki, które już znają różne gatunki zwierząt – wiedzą „jak robi lew”, jaką trąbę ma słoń,  w co pomalowana jest zebra. Odwiedziny w ZOO to doskonała lekcja przyrody i gwarantowana moc wrażeń.

… w małpim gaju
Dobrym rozwiązaniem zarówno na upalne, jak i deszczowe dni, jest wizyta na placu zabaw typu indoor. Dzieci uwielbiają baseny pełne kolorowych kulek, prowadzące do nich zjeżdżalnie i konstrukcje, po których można się wspinać. Rodzice z kolei mają szansę odpocząć przy kawie lub załatwić swoje sprawy, zostawiając pociechy pod opieką animatorek. – Trzeba, jednak pamiętać o ryzyku, które wiąże się z wizyta w małpim gaju – dzieci na pewno będą chciały do niego wrócić – żartuje Grażyna Milewska z Kinderplanety, ogólnopolskiej sieci placów zabaw.

Z przyrodą za pan brat
Na krótką weekendową wycieczkę idealnie nadają się również parki krajobrazowe. Słoneczna pogoda, plecak z przekąskami i dobre humory to wszystko, czego potrzeba aby wyprawa była udana. Nawet, jeśli rodzice nie są znawcami fauny i flory, dziecko będzie miało szansę samodzielnie zaobserwować wiele ciekawych zjawisk. Dodatkową atrakcją mogą być rowery – własne lub wypożyczone na miejscu.

Lato w mieście
Wakacyjny okres obfituje także w różnego rodzaju festiwale, jarmarki i festyny. Większość z nich zapewnia atrakcje najmłodszym gościom – od ulicznych mimów, przez konkursy, po bańki mydlane i kultową watę cukrową. W ten sposób, rodzice nie ponosząc dużych kosztów, mogą zorganizować dziecku pełne wrażeń popołudnie. Warto również wybrać się z maluchem na targ staroci – historie, które kryją stare przedmioty, niespotykane wzory i archaiczne urządzenia na pewno zaciekawią małych odkrywców.

Jak ryba w wodzie
Jeśli zapowiada się pogodny weekend, nie pozostaje nic innego, jak spakować ręczniki, stroje kąpielowe i wyruszyć nad wodęalt – jezioro, odkryty basen, a może morze? Mając pod opieką malucha, trzeba przede wszystkim pamiętać o bezpieczeństwie. Rodzice powinni sprawdzić, jak głębokie jest kąpielisko, czy plaża jest czysta, a dziecko dobrze nasmarowane kremem z filtrem. Po wstępnym rozeznaniu rodzice mogą cieszyć się leniuchowaniem, oczywiście do momentu, kiedy malec wciągnie ich do wody.

- Wybierając się z dzieckiem w ciekawe miejsca, dostarczamy mu całej masy bodźców – mówi Monika Ćwiek, psycholog współpracująca z Kinderplanetą. – Takie wypady są niezwykle ważne dla rozwoju maluszka, a także dla zacieśniania rodzinnych więzi. Jeśli nie możemy przeznaczyć na wycieczki całego weekendu, postarajmy się zorganizować popołudniowe wyjście, np. na plac zabaw lub na spacer po parku – dodaje.

www.MiejscaDzieci.pl
www.facebook.com/MiejscaDzieci

/fot. Kinderplaneta i Intro Media/

Poprawiony: wtorek, 07 stycznia 2014 19:20