| Ferie w mieście – zwróć uwagę na to, co robi dziecko |
|
| Wpisany przez S.Z. |
| poniedziałek, 19 stycznia 2026 18:21 |
Ferie w mieście – zwróć uwagę na to, co robi dzieckoZostając na ferie w domu, rodzice powinni zwrócić szczególną uwagę na to, jak dziecko spędza czas. – Dotyczy to zarówno aktywności „offline”, jak i spędzania czasu w sieci. Dodatkowo bardzo zachęcam, by czas ferii przeznaczyć na budowanie trwałej i głębokiej relacji z dzieckiem. Poprzez rozmowy i mądrze wykorzystany czas – radzi Joanna Daniel, psycholog i psychotraumatolog z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia, Grupy LUX MED.
„Nie wchodź na zamarzniętą taflę jeziora”, „bądź ostrożny na górce”, „nie imprezuj na mrozie” – te porady usłyszał chyba każdy, kto kiedykolwiek miał ferie. Dziś oprócz aktywności na powietrzu, dzieci i nastolatki spędzają wolne zimowe dni także przed ekranem telewizora, smartfonu czy przed konsolą. Rodzice często zaniepokojeni są zarówno tym, jak długo dziecko przetwarza treści, jak i ich jakością. Co więc zrobić, gdy młody człowiek ogląda coś, co naszym zdaniem jest nieodpowiednie?
– Pozwólmy zatem dziecku na odpoczynek, nawet bierny. Oczywiście, warto zachęcać do jakościowego spędzania czasu, np. zaproponujmy dziecku przeczytanie książki, ale żeby nie była to lektura, bo to kojarzy się z obowiązkiem – wyjaśnia Joanna Daniel. – To nie powinno być pytanie „co słychać?”, raczej konkretne, skłaniające do refleksji i przemyśleń, np. „co sprawia ci największą radość”, „co na co dzień najbardziej stresuje cię w szkole”. W takich rozmowach warto odwoływać się do własnych doświadczeń z czasów, gdy byliśmy w wieku dziecka. Ale znów liczą się niuanse. Nie powinno to być nic w stylu „a za moich czasów to...”, tylko raczej „pamiętam, że czułam_em się podobnie w twoim wieku w takich sytuacjach”. Bez pouczania, oceniania. Pamiętajmy o utrzymywaniu kontaktu wzrokowego, niewerbalnych sygnałach, że słuchamy, parafrazowaniu, dopytywaniu, jeśli coś jest dla nas niejasne – wymienia psycholożka. 1. Domowy turniej gier planszowych – przez całe ferie co wieczór gramy w planszówki. Może być ta sama, mogą być różne. Prowadzimy klasyfikację i punktację – np. na dużym kartonie lub kartce na lodówce. Wygrany na koniec ferii zdobywa nagrodę, np. może zaplanować i zrealizować swoje wymarzone popołudnie. Ta zabawa jest też świetną okazją do dyskusji o zdrowej rywalizacji, emocjach towarzyszących przegrywaniu i wygrywaniu itp. 2. Mapa aktywności – każdy członek rodziny dostaje karteczki samoprzylepne. Rozpisuje samodzielnie ulubione formy spędzania czasu z rodziną – np. spacer po parku, wspólne gotowanie, wyjście do kina, układanie puzzli. Wszyscy przyklejają kartki do stołu. Wspólnie podliczamy głosy, układamy plan spędzania czasu popołudniami. 3. Wieczory filmowe z udziałem całej rodziny – każdy członek rodziny wybiera film/bajkę na poszczególny wieczór. Pozostali członkowie rodziny oglądają każdą propozycję z pełnym zaangażowaniem, nie podważając wyboru repertuaru. Wieczór można urozmaicić wspólnym przygotowaniem popcornu. 4. Dzień na tak – pozwól dzieciom zaplanować dzień, tak, jak chcą. Oczywiście aktywności muszą mieścić się w pewnych ramach i zasadach, bo inaczej może się to skończyć jak w komedii pt. „Dzień na tak” – wszystko wymknie się spod kontroli. Jednak taka możliwość zrobienia planów dla całej rodziny jest świetnym narzędziem uczenia sprawczości i odpowiedzialności. /źródło - |
| Poprawiony: poniedziałek, 19 stycznia 2026 18:46 |


– Na pewno nie podchodzić i znienacka wyłączać lub zamykać laptop. To najgorsze co możemy zrobić, bo wówczas działamy z pozycji siły i możemy być pewni emocjonalnej reakcji dziecka. O wiele lepszym rozwiązaniem jest dołączenie do dziecka, zapytanie „co oglądasz?” i rozpoczęcie rozmowy o tym, co dzieje się na ekranie i podzielenie się z dzieckiem swoimi uwagami i wątpliwościami co do jakości treści – tłumaczy Joanna Daniel, psycholog z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia, Grupy LUX MED, specjalizująca się w pracy z młodzieżą.
/