5 sposobów na poskromienie nudy podczas podróży z dzieckiem Drukuj Email
Wpisany przez S.Z.   
poniedziałek, 10 września 2018 16:28

Spędzasz z dzieckiem dużo czasu w samochodzie? Oto 5 sposobów na poskromienie nudy podczas podróży!

Korki, niewygoda, brak możliwości ruchu... Z przedszkola, szkoły, do domu. Największym wyzwaniem są jednak długie podróże. Godziny spędzone w samochodzie bywają męcząca nawet dla dorosłych, a jeśli podróżują z nami dzieci, często musimy mierzyć się z nudą. Jak z nią walczyć, by bezpiecznie i bez narzekania najmłodszych dotrzeć do celu?

Rodzice wiedzą, że codzienne podróżowanie z dzieckiem wymaga solidnego, logistycznego przygotowania. Warto zaplanować podróż tak, by przypadła na czas drzemki malca lub wyjechać bardzo wcześnie rano, by jazda uśpiła rozbrykanego starszaka. Wiadomo jednak, że dziecko nie prześpi całej długiej wyprawy. Zapewnijmy mu zatem rozrywkę i mądrą zabawę, a podróż minie błyskawicznie.

1. Zaplanuj kreatywne przystanki

Podróż z dziećmi zawsze trwa dłużej niż optymistyczne przewidywania nawigacji. Już na etapie planowania podróży warto więc sprawdzić, czy na trasie są jakieś ciekawe miejsca dla maluchów. Mini zoo, skansen, ciekawy plac zabaw – wystarczy pół godziny, by dzieci rozruszały się na zewnątrz, a kierowca mógł napić się kawy i odpocząć przed dalszą drogą.

Przed dłuższą podróżą poszukajmy też restauracji, które serwują dania odpowiednie dla dzieci – lepiej wcześniej zaplanować posiłki niż gorączkowo szukać ulubionej zupy maluchów w przypadkowych punktach gastronomicznych.

2. Zaproponuj proste gry słowne

Najedzeni mali podróżnicy chętniej zgodzą się na słowne zabawy. W tak proste gry mogą zresztą grać wszyscy pasażerowie. Skojarzenia, wymienianie wszystkich słów na daną literę, kalambury, zagadki – możliwości jest mnóstwo!

Taka wspólna zabawa integruje rodzinę oraz wzbogaca słownictwo i wyobraźnię najmłodszych. Postaraj się jedynie dopasować poziom zaawansowania gry do wieku dzieci – starsi mogą szybko znudzić się zbyt łatwymi zadaniami, a najmłodsi – zniechęcić zbyt trudnymi wyzwaniami.

3. Wybierz odpowiednie zabawki na podróż

Kiedy dorośli opadną z sił w wymyślaniu rozrywek dla dzieci, z pomocą przychodzą zabawki. Warto wybrać je z głową – plastelina lepiąca się do tapicerki czy rozsypujące się karty, po które nikt nie może sięgnąć, to nie najlepszy pomysł. Zainstalowanie na tyłach przednich foteli składanych stolików może za to pomóc dzieciom w rysowaniu czy w graniu w podróżne wersje gier, które zazwyczaj są zabezpieczone przed rozsypaniem się elementów.

Nie musisz kupować nowych zabawek na każdą podróż – na tydzień lub dwa przed wyjazdem schowaj te, które chcesz zabrać – dzieci chętniej pobawią się dawno niewidzianymi lalkami czy samochodami. Pamiętaj też, że najmłodsi najchętniej bawią się przedmiotami codziennego użytku – chowanie do pudełka kluczy i grzechotanie nimi może zająć je na dłuższy czas.

4. Zorganizuj konkurs na spostrzegawczość

Dzieci uwielbiają rywalizację, zwłaszcza z rodzeństwem. Prosty konkurs polegający na wypatrywaniu konkretnych przedmiotów może zająć je na długo. Kto pierwszy zobaczy auto danej marki lub w określonym kolorze? Przez ile tuneli przejechaliśmy na trasie? Kto policzy wszystkie stacje benzynowe?

Zajęte poszukiwaniami dzieci choć przez chwilę nie będą dopytywać, ile czasu zostało do celu podróży i kiedy będzie postój. Przy okazji lepiej poznają okolice, poćwiczą cierpliwość i spostrzegawczość.

5. Włącz audiobooka

Czytanie w aucie dla wielu osób kończy się atakiem choroby lokomocyjnej, dlatego papierową książkę lepiej podsunąć dzieciom już na miejscu. Jeśli maluchy są spragnione ciekawych historii, a rodzicom skończyły się pomysły na opowiadanie kolejnej bajki, z pomocą przychodzą audiobooki.

Czas podróży to dobry moment na zainteresowanie dzieci historiami innymi niż bajki. Warto sięgnąć np. po Biblię Audio Kids – nową wersję największego audiobooka w Europie: Biblii Audio, tym razem skierowanej do najmłodszych słuchaczy.

Biblia Audio Kids przedstawia historie z Pisma Świętego w sposób łatwy do przyswojenia przez dzieci. To właśnie one czytają bowiem jego fragmenty, a biblista Piotr Kosiak, ojciec czwórki dziewcząt, odpowiada na nurtujące maluchy pytania. Audiobook to doskonały wybór na krótsze i dłuższe podróże – może uprzyjemnić podróż i zainspirować do ciekawych dyskusji, które sprawią, że droga upłynie znacznie szybciej.

Podróż z dziećmi to wyzwanie, ale odpowiednie przygotowanie sprawi, że upłynie ona w przyjemnej i kreatywnej atmosferze. W końcu nie od dziś wiadomo, że podróże kształcą.

/źródło - /