Czy mogłabyś żyć bez chleba i makaronu? Drukuj Email
Wpisany przez Natalia Jeziorska   
wtorek, 26 lipca 2016 07:57

Czy mogłabyś żyć bez chleba i makaronu?

Osoby chorujące na celiakię, czyli trwałą genetycznie uwarunkowaną nietolerancję glutenu muszą niekiedy dokonać fundamentalnych zmian w sposobie odżywiania się – w celu ratowania własnego zdrowia i komfortu życia. W przechodzeniu na dietę bezglutenową pomoże im test DNA, który wykonany zawczasu określi ich predyspozycje do choroby.

Celiakię uważano kiedyś za chorobę wieku dziecięcego, dziś już wiemy, że pierwsze objawy choroby mogą pojawić się zarówno u dzieci, jak i dorosłych, u osób w średnim oraz w starszym wieku.

Co takiego robi gluten, że osoby chore na celiakię muszą go unikać

Gluten uszkadza kosmki jelitowe, czyli mikroskopijnych rozmiarów struktury, które wyścielają ściany jelita cienkiego i zapewniają mu odpowiednią chłonność. To dzięki ich obecności składniki odżywcze obecne w spożywanym pokarmie przedostają się do organizmu człowieka, zapewniając mu zdrowie i dobre samopoczucie. Osoba chora na celiakię, która nie przestrzega diety bezglutenowej musi więc liczyć się, że jej kosmki jelitowe będą stopniowo zanikać. To wywoła z kolei szereg uciążliwych objawów ze strony układu pokarmowego - takich jak bóle i wzdęcia brzucha, wymioty, luźne stolce lub zaparcia – i nie tylko, ponieważ celiakia działa niekorzystnie również na układ kostny, nerwowy, mięśniowy, krwiotwórczy oraz rozrodczy.

Pieczywo i makarony nie są jedynym źródłem glutenu. Czego jeszcze nie można jeść?

Szerokie zastosowanie glutenu w przemyśle spożywczym sprawia, że nie znajdziemy go wyłącznie w chlebie czy w makaronie, ale również w produktach, które teoretycznie powinny być bezpieczne dla osób nietolerujących glutenu. Gluten zawierają m.in. parówki, wędliny, pasztety, koncentraty zup i sosów, słodycze oraz niektóre farmaceutyki. Chora na celiakię osoba musi więc za każdym razem kiedy kupuje jakiś nowy produkt, dokładnie czytać etykiety i zapoznać się z jego składem. Dieta bezglutenowa nie jest prosta. Jej stosowanie przysparza jednak dużo mniej problemów niż kiedyś. Z pomocą chorym przychodzą sami producenci żywności, którzy tworzą specjalne bezglutenowe odpowiedniki różnych kategorii produktów. Można je poznać po znaku przekreślonego kłosa na opakowaniu. Ogromną rolę odgrywają również stowarzyszenia, które informują o różnorodności bezglutenowych produktów, nie tylko tych sztucznie pozbawionych glutenu, ale przede wszystkim naturalnie bezglutenowych.

O zwiększonych predyspozycjach do choroby świadczy obecność pewnych genów

Są to geny HLA-DQ2 oraz HLA-DQ8. Wykrycie ich pozwala prawie jednoznacznie potwierdzić obecność schorzenia. Brak tych genów u badanej osoby wiąże się natomiast z całkowitym wykluczeniem choroby trzewnej. Dzięki temu do wykluczenia choroby wystarczy jedno badanie.

Test DNA na celiakię – pewniejszy niż jakakolwiek inna metoda diagnostyczna

Test DNA jest skuteczny nawet wtedy, gdy wszystkie inne techniki analizy zawiodą. Mowa tu o testach serologicznych i biopsji jelita cienkiego. Ich wykonywanie ma sens, jedynie w przypadku, jeśli osoba badana nie stosuje jeszcze diety bezglutenowej. W przeciwnym razie badania te mogą dać błędny wynik, tj. nie stwierdzić celiakii, mimo że w rzeczywistości osoba badana będzie na nią chorowała. Wynik testu genetycznego nie może wprowadzić w błąd. Test DNA stwierdzi obecność genów odpowiedzialnych za chorobę trzewną, niezależnie od tego czy pacjent przeszedł na dietę bezglutenową czy też nie.

Test DNA na celiakię jest nie tylko najskuteczniejszy, ale i najbardziej komfortowy. Bo badanie genetyczne opiera się na analizie DNA pochodzącego z prostego do przygotowania wymazu z policzka. Pobiera się go przy pomocy wymazówek, które laboratoria genetyczne udostępniają w specjalnych zestawach.

Natalia Jeziorska, testDNA, www.testDNA.pl

Zdjęcie: Unkown/pixabay.com

źródło -