Rewolucje w wielkanocnej kuchni Drukuj Email
Wpisany przez Anna Korzycka   
wtorek, 31 marca 2015 12:30

Rewolucje w wielkanocnej kuchni

Zbliżającą się wiosnę oraz święta Wielkanocne witamy wiosennymi porządkami oraz wielkanocnymi potrawami i wypiekami. Pobudzeni nową energią oraz zainspirowani naturą przygotowujemy się na celebrację przy świątecznym stole. Na naszych stołach goszczą nie tylko żurek, jajka, mazurek i babka wielkanocna, ale by urozmaicić listę potraw niezbędne są odpowiednie narzędzia.

W naszej wielkanocnej kuchni nie może zabraknąć urządzenia, które pomoże ugotować jajka. Ciekawym rozwiązaniem są specjalne pojemniki, które można kupić już za kilkanaście złotych. Nie tylko zapobiegają pękaniu jajek, ale umożliwiają ugotowanie ich bez skorupek, dzięki czemu omija nas bałagan oraz późniejsze czasochłonne obieranie. Zwykle w zestawach znajdują się również tzw. separatory, które oddzielają żółtka od białka.

Niezwykle przydatny okaże się wielofunkcyjny robot kuchenny, który pełni zadania miksera, blendera i rozdrabniacza. Zrobi za nas niemal wszystko – posieka, rozdrobni, zmiksuje i wymiesza.

W kuchni powinniśmy przede wszystkim zadbać o odpowiedni mikser, który jednoznacznie kojarzony jest z pieczeniem ciast poprzez funkcję ubijania jajek. W zależności od potrzeb i preferencji może być stojący lub ręczny. Warto wybrać taki, który ma wbudowaną misę. Nowoczesne miksery posiadają w zestawach nawet wagę.

Najmniejszym narzędziem mieszczącym się w każdej kuchennej szafce jest rozdrabniacz, który jest stosunkowo lekki i zużywa niewiele prądu. Sprawdzi się do miksowania sosów, dipów, kremów do ciast i babeczek, zup, musów z owoców oraz koktajli, które urozmaicą nasz świąteczny stół i będą idealnie pasowały do poniedziałkowego śniadania w ogrodzie.

Kolejnym niezbędnym przyrządem jest blender, nieco lepiej wyposażony niż rozdrabniacz. Wymienne końcówki sprawiają, że z jego pomocą spokojnie posiekamy, przetrzemy, zmieszamy oraz ubijemy składniki do ciast i nie tylko. Niektóre z nich posiadają także młynek do przypraw, ziół czy czekolady, końcówkę do kruszenia lodu oraz trzepaczkę do ubijania piany. To urządzenie okaże się niezbędne przy przygotowywaniu np. sernika na zimno.

Jeśli budżet lub wielkość kuchni pozwalają na zakup czegoś większego, warto zastanowić się nad wyborem wieloczynnościowego urządzenia. Nowoczesny sprzęt umożliwi wyciskanie soków, mielenie mięsa, siekanie, mieszanie, krojenie na plastry czy tarcie na wiórki. Oprócz posiadania kilkudziesięciu funkcji najczęściej jest także designersko wykonany, co sprawia, że będzie ładnie prezentował się na kuchennym blacie.

Gdy już przygotujemy ciasto czy potrawę, do osiągnięcia efektu końcowego niezbędny będzie dobry piekarnik. Przed jego zakupem na samym początku należy określić preferencje kulinarne domowników oraz zakładaną częstotliwość jego wykorzystywania. Ciekawym rozwiązaniem są sprzęty z programami automatycznymi, co oznacza, że piekarnik sam dobiera czas, temperaturę i grzałki odpowiednie do przygotowania ciasta, a także mięsa czy pizzy. Przydatny okaże się również system samooczyszczenia. Przy wyborze warto zwrócić także uwagę na funkcje dodatkowe, takie jak elektroniczne książki kucharskie na dotykowych wyświetlaczach, termosonda kontrolująca temperaturę wewnątrz potrawy, szybkie nagrzewanie oraz podwójne komory umożliwiające pieczenie dwóch różnych dań na raz. Nowoczesne piekarniki posiadają także pyrolizę. W temperaturze ok 500°C wypala ona zanieczyszczenia, które zamieniają się w łatwy do usunięcia popiół.

Wyposażeni we wszystkie niezbędne przyrządy możemy spokojnie przygotowywać się do świątecznego ucztowania.

Autorem artykułu jest Anna Korzycka z NEONET.


Pozwoliłem sobie zamieścić mały fotoreportażyk  ze stołowki 12 Zmechanizowanej Dywizji Pancernej w Szczecinie, który wykonałem w 1982 roku. Chłopcy bardzo by chcieli mieć wtedy choćby malutki procent tych urządzeń kuchennych które dzisiaj są na rynku. Wszystko wykonywane było ręcznie przez drużynę dyżurną. A jeść się chce... Fot. Stefan Zubczewski - red.Babcia Polka

 

Poprawiony: wtorek, 31 marca 2015 13:21