Wiemy, dlaczego Polacy dokarmiają ptaki. Wyniki badania społecznego
Wpisany przez S.Z.   
czwartek, 20 listopada 2025 20:09

Wiemy, dlaczego Polacy dokarmiają ptaki. Wyniki badania społecznego

Poranki stają się coraz chłodniejsze, a długie jesienne wieczory zachęcają do zatrzymania się przy kubku gorącej herbaty. Jesień w pełni, a wraz z nią powraca zwyczaj zaglądania w stronę karmnika w ogrodzie lub w parku. Dla niektórych to tylko drobny codzienny gest, dla innych – moment wyciszenia i bliskości z naturą. Jak pokazuje badanie przeprowadzone na zlecenie marki Turdus , aż 55% Polaków dokarmia ptaki jesienią i zimą. Co nas do tego skłania i jakie motywacje stoją za tym pięknym zwyczajem?


Dlaczego Polacy pomagają ptakom?

Badanie pokazuje, że głównym powodem dokarmiania ptaków jest chęć realnej pomocy zwierzętom – tak odpowiedziało aż 60% badanych, dokarmiających ptaki. Radość i wyciszenie to kolejne motywy – deklaruje je 27% osób. To napawa optymizmem, że Polacy widzą pozytywny wpływ obcowania z naturą na swoje samopoczucie.

– To niezwykłe, jak kilka sikorek przy karmniku potrafi poprawić nastrój. Ludzie dokarmiający ptaki chcą dbać o zwierzęta, ale też odnajdują w tej czynności spokój. Dokarmianie to nie tylko ziarna, ale też człowiek, który zatrzymuje się, obserwuje i czerpie przyjemność z kontaktu z naturą – mówi Wojciech Schwartz.
Dodatkowo, dla rodzin z dziećmi karmienie ptaków to piękna okazja do wspólnego spędzania czasu i nauki wrażliwości na przyrodę. To momenty, które łączą pokolenia – wspólne rozmowy o zwierzętach, obserwowanie ich zachowań czy nauka cierpliwości i empatii. Takie doświadczenia zostają w pamięci na długo, budując w dzieciach naturalną ciekawość świata i poczucie odpowiedzialności za środowisko.

Zimowo-jesienne rytuały – kiedy i czym dokarmiamy ptaki?

Na terenach wiejskich dokarmianie ptaków to część codziennego rytuału – aż 62% mieszkańców wsi przyznaje, że robi to regularnie. Co ważne, większość z nich dokarmia we właściwym okresie – od jesieni aż do wiosny, czyli wtedy, gdy ptaki najbardziej potrzebują wsparcia. W miastach skala dokarmiania jest nieco niższa – ponad połowa badanych mieszkańców dużych i bardzo dużych miejscowości przyznaje, że dokarmia ptaki, choć nie zawsze w sposób ciągły przez cały sezon. Wśród tych, którzy to robią, aż 75% kieruje się chęcią niesienia pomocy zwierzętom, traktując dokarmianie jako prosty i ważny gest troski o przyrodę. Dane pokazują, że niezależnie od miejsca zamieszkania, Polacy coraz częściej dokarmiają ptaki świadomie i regularnie – zgodnie z ich rzeczywistymi potrzebami.

– Dokarmianie ptaków to piękny gest i wyraz troski o przyrodę. Warto jednak pamiętać, że ptaki przywiązują się do miejsca, w którym znajdują pożywienie, dlatego tak ważna jest regularność. Nie mniej istotny jest odpowiedni, świeży pokarm – świetnie sprawdzi się na przykład łuskany słonecznik. Dokarmianie najlepiej rozpocząć jesienią i kontynuować aż do wiosny – wtedy ma ono największy sens – mówi Wojciech Schwartz, właściciel marki Turdus.

Nie wszyscy chcą i wiedzą, jak pomagać

Nie każdy decyduje się na dokarmianie ptaków. 45% badanych w ogóle tego nie robi, a wśród nich aż 47% przyznaje, że nigdy o tym nie myślało. Kolejne 21% nie wie, jak robić to właściwie, natomiast 20% wskazuje na brak czasu jako główną przeszkodę.

– Spora grupa osób, które nie dokarmiają ptaków lub nie mają na to czasu, pokazuje, że pozostaje duże pole do edukacji. Poprzez kampanię “Dokarmiamy. Na zdrowie!” przekonujemy, że dbanie o zwierzęta to nie tylko pomoc dla nich, ale także sposób na chwilę wytchnienia dla nas samych. Liczymy, że grono osób dokarmiających ptaki regularnie i świadomie będzie sukcesywnie wzrastać – mówi Wojciech Schwartz, inicjator kampanii “Dokarmiamy. Na zdrowie!”.

Dokarmianie z głową – kampania edukacyjna Turdusa

Kampania „Dokarmiamy. Na zdrowie!” kierowana jest do osób, które lubią kontakt z naturą, troszczą się o środowisko i chcą w codzienny sposób wspierać przyrodę – a także do rodzin z dziećmi, dla których wspólne obserwowanie ptaków może stać się pięknym, łączącym rytuałem. To edukacyjna inicjatywa, która pokazuje, jak dobierać pokarm, dlaczego regularność dokarmiania jest tak ważna i jak unikać najczęstszych błędów, takich jak podawanie chleba czy resztek jedzenia.

– Zależy nam nie tylko na tych, którzy już pomagają ptakom, ale też na osobach, które nigdy wcześniej o tym nie myślały. Chcemy pokazać im, że dokarmianie to coś więcej niż gest dobrej woli – to sposób na codzienny kontakt z naturą, chwilę zatrzymania i spokoju. To prosta czynność, która uczy empatii, daje radość i może przerodzić się w nową pasję, zbliżając człowieka do świata przyrody – podsumowuje Wojciech Schwartz z Turdus.

/źródło - /