| Z plecakiem w nieznane – jak przygotować się do kempingu “na dziko”? |
| Wpisany przez S.Z. |
| poniedziałek, 04 sierpnia 2025 14:53 |
Z plecakiem w nieznane – jak przygotować się do kempingu “na dziko”?Kemping “na dziko” jest coraz częstszym wyborem podczas planowania wakacyjnego wypoczynku, który łączy w sobie możliwość obcowania z dziką przyrodą z dala od miejskiego gwaru, aktywność fizyczną oraz podróżniczą niezależność. Poniżej przedstawiamy kluczowe informacje, które pomogą przygotować się do biwakowania poza utartym szlakiem: od kwestii legalności nocowania w polskich lasach, przez listę niezbędnego sprzętu, po najczęstsze błędy, których należy unikać. Podpowiadamy również, jak bezpiecznie planować wyprawę, jakich zasad trzymać się w terenie oraz dlaczego minimalizm i samowystarczalność to nie tylko filozofia, ale realne narzędzia przetrwania w dzikim środowisku.
Według Camping Report w 2024 roku ponad 8 milionów Amerykanów zdecydowało się na tę formę wyjazdu, a wśród nich znalazło się ponad 5 milionów osób, które po raz pierwszy zdecydowało się na taki sposób wypoczynku.[1] Tendencja ta świadczy o rosnącej popularności kempingu i spędzania czasu wolnego na łonie dzikiej przyrody, zwłaszcza wśród nowicjuszy. Taki wyjazd oferuje cały wachlarz destynacji, których wybór można dostosować pod własne upodobania i preferencje. W odróżnieniu od kempingów zorganizowanych, sprzyja bardziej dynamicznemu i elastycznemu planowaniu dnia. Miłośnicy tej formy biwakowania doceniają wolność, jaką daje, oraz brak potrzeby dzielenia szlaku z dziesiątkami turystów. Może być to świetny sposób na wypoczynek, zresetowanie głowy oraz aktywność fizyczną na łonie natury z dala od zgiełku miast. To również świetna baza wypadowa na piesze wędrówki, wyprawy rowerowe czy spływy kajakowe. Nocowanie w lesie na dziko – czy to legalne?Na terenie Polski możliwość kempingowania poza wyznaczonymi miejscami jest ograniczona przepisami prawa, ale istnieją od tego wyjątki. W ramach programu „Zanocuj w lesie” Lasy Państwowe udostępniają konkretne obszary leśne, na których dopuszczalne jest biwakowanie bez wcześniejszego zezwolenia – maksymalnie przez dwie noce z rzędu, z limitem 9 osób. W przypadku dłuższego pobytu lub większej liczby biwakowiczów takie zezwolenie jest jednak wymagane. Stosowny dokument należy przesłać na adres konkretnego nadleśnictwa nie później niż 2 dni robocze przed planowanym noclegiem. [2] Poza wyznaczonymi strefami obowiązuje zakaz rozbijania namiotów i rozpalania ognia, dlatego planując wyjazd, należy sprawdzić mapy terenów objętych programem oraz aktualne komunikaty lokalnych nadleśnictw. Niezbędny sprzęt a właściwe przygotowanieOdpowiedni ekwipunek pozwala poczuć się bezpiecznie i komfortowo, szczególnie że z założenia kempingowanie “na dziko” wiąże się z ograniczoną możliwością szybkiego otrzymania ewentualnego wsparcia od innych osób w przypadku problemów. Z tego powodu tak ważne jest właściwe przygotowanie i zabranie ze sobą potrzebnego sprzętu, który zapewni nam spokój i przygotowanie na każdą okoliczność. – W przypadku dalszych wypraw musimy zadbać o nasze osobiste bezpieczeństwo oraz wiedzę na temat miejsca, w którym przebywamy. Niezbędna jest mapa lub zegarek sportowy z dostępem do map offline, które pomogą w określeniu naszej pozycji nawet bez dostępu do Internetu. Jest to niezwykle istotne w przypadku kempingu “na dziko”, ponieważ w takich miejscach o wiele łatwiej o zgubienie orientacji w terenie, a przez to – o ogromny stres i zmniejszenie naszego bezpieczeństwa. Parametry związane z wysokością, ciśnieniem czy pogodą mogą okazać się przydatne również w trakcie wyboru dalekich wędrówek, szukania miejsca na nocleg czy planowania dalszych punktów wyprawy – mówi Agata Helena Cieślar, ambasadorka marki Suunto oraz Tatra Mountain Guide. Najczęstsze błędy, których warto unikaćIstnieje kilka uniwersalnych zasad będących podstawą świadomego i bezpiecznego kempingu, które dotyczą zarówno nas, jak i okolicznej fauny, flory czy przyszłych biwakowiczów. Ognisko jako źródła ciepła i terenowa kuchniaOgnisko może być nieocenionym źródłem ciepła podczas chłodnych wieczorów i poranków w terenie, a także sposobem na przygotowanie prostego posiłku, podgrzanie wody czy wysuszenie mokrej odzieży. Należy jednak pamiętać, że w Polsce obowiązują ścisłe przepisy dotyczące używania otwartego ognia – ognisko można rozpalić wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych. W każdym przypadku należy zadbać o maksymalne bezpieczeństwo, tj. ognisko powinno być niewielkie, osłonięte od wiatru, a po zakończeniu dokładnie zgaszone i zasypane ziemią lub piaskiem. Idealne rozwiązanie dla początkującychOsoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z biwakiem “na dziko”, ale nie są pewni, czy ich przygotowanie jest wystarczające, mogą zaplanować wyjazd testowy. Przykładowo warto wybrać się na jednodniowy biwak niedaleko domu, który pomoże w “oswojeniu” się z biwakowaniem “na dziko”, zapoznaniem się ze sprzętem czy sprawdzeniu logistyki. Takie kontrolowane warunki pozwolą na wyciągnięcie wniosków, poznanie swoich potrzeb oraz zaplanowanie kolejnej wyprawy w bardziej odpowiadający nam sposób. – Doświadczeni turyści traktują biwakowanie “na dziko” jako naturalne przedłużenie aktywności outdoorowych. W trakcie długich wędrówek po górach, wyjazdach rowerowych czy skitouringu kemping na dziko może być świetnym doświadczeniem zwieńczającym nasz wysiłek. Każdy taki wyjazd to okazja do odkrywania nowych miejsc poza utartymi szlakami oraz budowania niezależności – nie tylko tej fizycznej, ale i mentalnej. To właśnie w tej surowości i prostocie tkwi prawdziwa magia – dodaje Agata Helena Cieślar, ambasadorka marki Suunto oraz Tatra Mountain Guide.
O Suunto: Suunto zdobyło liczne nagrody za design i innowacyjność, w tym prestiżowe wyróżnienia Red Dot Design Award, Good Design i iF Design Award. Produkty marki są testowane w wymagających warunkach, a ich jakość doceniają zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy sportów outdoorowych. Siedziba główna firmy Suunto oraz jej wiodący zakład produkcyjny mieszczą się w Vantaa, w Finlandii. Zatrudnia ponad 400 osób na całym świecie, a swoje produkty sprzedaje w ponad 100 krajach. Firma należy do spółki Amer Sports Corporation, będącej również właścicielem marek Salomon, Arc’teryx, Atomic, Wilson, Precor, Mavic i Nikita. /źródło - |
| Poprawiony: poniedziałek, 04 sierpnia 2025 15:17 |

/