| Polacy dawno nie widzieli tak drogiej kawy. Ceny w sklepach wzrosły rok do roku o ponad 20 proc. |
| Wpisany przez S.Z. |
| piątek, 27 czerwca 2025 07:15 |
Polacy dawno nie widzieli tak drogiej kawy. Ceny w sklepach wzrosły rok do roku o ponad 20 proc.W maju br. kawa mielona zdrożała rdr. w sklepach o 25,1%, a rozpuszczalna – o 20,3%. Dane z całego pierwszego półrocza br. wskazują na dynamiczne wzrosty rdr. W kwietniu wyniosły one odpowiednio 16,6% i 11,9%, a w marcu – 14,8% i 12,2%. W lutym ceny poszły w górę rdr. o 7,3% oraz 5,7%. Były to wyjątkowo mniejsze skoki niż w styczniu – 14,7% i 13,1% rdr. Natomiast w całym ub.r. w stosunku do 2023 roku kawa mielona podrożała średnio o 5,4%, a rozpuszczalna – o 1%. Do tego autorzy analizy informują, że wzrosty cen dotyczą zarówno segmentu premium, jak i podstawowych marek. Zwracają uwagę też na szerszy trend rosnących kosztów operacyjnych i ograniczonej dostępności surowca. Dodają również, że sytuacja ze wzrostem cen kawy w sklepach szybko się nie zmieni. Być może na chwilę dynamika wzrostu cen wyhamuje, ale w dłuższej perspektywie sytuacja się nie uspokoi.
Z analizy Grupy BLIX i Hiper-Com Poland, opartej na danych UCE RESEARCH i Uniwersytetu WSB Merito (źródło: „INDEKS CEN W SKLEPACH DETALICZNYCH”), obejmujących blisko 2,9 tys. cen detalicznych, wynika, że w maju br. kawa mielona zdrożała rdr. w sklepach o 25,1%, a rozpuszczalna – o 20,3%. Z kolei w kwietniu wzrosty rdr. wyniosły odpowiednio 16,6% i 11,9%, w marcu – 14,8% i 12,2%, w lutym – 7,3% i 5,7%, a w styczniu – 14,7% i 13,1% rdr. Natomiast w całym zeszłym roku w stosunku do 2023 roku kawa mielona podrożała średnio o 5,4%, a rozpuszczalna – o 1%. – Za coraz silniejszymi wzrostami stoją dwa czynniki. Pierwszym są problemy podażowe na rynku globalnym. Wynikają one z niekorzystnych warunków pogodowych w Ameryce Południowej, które pogorszyły zbiory dwóch popularnych gatunków kawy, tj. arabiki w Brazylii i robusty w Wietnamie. W efekcie tego rosną ceny surowca na giełdach. Dla przykładu, ceny kawy robusta w I kw. br. osiągnęły wieloletnie maksima z powodu ograniczonej podaży i zwiększonego popytu w Azji. Drugim czynnikiem są działania dystrybutorów i sieci handlowych. W I półroczu br. przestali buforować wahania rynku i zaczęli przerzucać rosnące koszty na klientów – mówi Piotr Biela, współautor analizy z Grupy BLIX. – Kolejnym aspektem jest inflacja kosztowa. Rosnące koszty energii, pracy oraz pakowania sprawiają, że detaliści i producenci przenoszą te obciążenia na konsumentów. Warto również zauważyć, że wiosną wiele sieci detalicznych intensyfikuje działania promocyjne. To może chwilowo zaniżać ceny i tworzyć efekt silniejszego odbicia w kolejnych miesiącach – podkreśla Julita Pryzmont. – Wzrost areału upraw może wyrównać bilans, ale nie będzie neutralny dla kosztów. Dodatkowo kolejne ogniwa produkcji i dystrybucji są energochłonne. To podbija koszty produktu na półkach sklepowych. Po drugiej stronie rynku mamy trwale rosnące spożycie. W raportach International Coffee Organization szczególnie imponująco wygląda wzrost konsumpcji w Azji – o 14% w okresie 5 lat. Warto zauważyć, że jest to najludniejszy obszar świata z największym potencjałem spożycia. Na tym światowym rynku polscy kawosze konkurują z Chińczykami jako klienci i właśnie to dostrzegają w swoich portfelach. To zjawisko będzie się pogłębiało – uważa dr Marek Szymański. – Moim zdaniem, to może świadczyć o szeroko zakrojonej strategii dostosowywania marż. Dzięki analizie cen z e-commerce, gazetek promocyjnych oraz historii cen w czasie rzeczywistym, możemy potwierdzić, że maj był miesiącem o wyjątkowej intensyfikacji podwyżek. To wpisuje się w szerszy trend rosnących kosztów operacyjnych i ograniczonej dostępności surowca – przekonuje ekspertka. /źródło - |
