Alkohol resztkowy - odpowiedź na pytanie z 1 str. Drukuj Email
Wpisany przez S.Z.   
środa, 01 lutego 2012 11:20

Alkohol resztkowy

Mój syn, w zasadzie dorosły (20 lat, student na moim utrzymaniu) stracił prawo jazdy i wlepiono mu mandat (za który zapłaciłam), gdyż podczas policyjnej kontroli alkomat wykazał 0,3 promila alkoholu.

Syn twierdzi, że nie pił, zjadł jedynie cukierka nadziewanego wódką, ukarany więc został za tzw. alkohol resztkowy, który de facto nie krążył w jego krwi. Czy rzeczywiście coś takiego może się zdarzyć, a jeśli tak to co powinien zrobić kierowca, aby nie zatrzymano mu niesłusznie prawa jazdy?

Jolanta Z.

Alkohol resztkowy to ten, który zalega w jamie ustnej po zjedzeniu np. cukierka z alkoholem czy użyciu odświeżacza do ust. Policyjny przenośny alkotest wykrywa ten alkohol w wydmuchiwanym przez kierowcę powietrzu. Może więc się zdarzyć, że gdy pomiar alkomatem nastąpi tuż po zjedzeniu cukierka z nadzieniem alkoholowym, przyjęciu leków na bazie alkoholu czy nawet wypaleniu perfumowanego papierosa to w wydychanym powietrzu może być nawet 0,4 promila alkoholu. Alkohol resztkowy znika z jamy ustnej po 15 minutach nie ma jednak przepisu, który zobowiązywałby policjanta do czekania z badaniem. Rozwój wypadków zależy więc od dobrej woli policjanta. Jeśli się zgodzi poczekać i dopiero po kwadransie użyć alkomatu – kierowca odjeżdża bez kłopotów. Jeśli nie, a pomiar okaże się dla kierowcy niekorzystny – zatrzymuje prawo jazdy. W takiej sytuacji najlepiej jest, gdy kierowca zażąda badania krwi. Po badaniu (o ile wykaże, że nie pił) odzyska prawo jazdy. Niestety trwa to kilka godzin, lepiej więc jest jeździć tak, aby patrol policyjny nie miał powodu nas zatrzymywać.

Dziadek Wojtek - taksówkarz z Gdańska

Poprawiony: sobota, 11 stycznia 2014 12:32