Jak obudzić w sobie boginię?
Wpisany przez S.Z.   
niedziela, 21 kwietnia 2019 06:50

Jak obudzić w sobie boginię?

Chyba każda z nas marzyła kiedyś o tym, by przez chwilę poczuć się jak bogini. Dla wielu będzie to wizja rodem ze starożytności – rozłożyste łóżko pełne poduszek, misa soczystych winogron i wachlujący pomocnicy. Dla innych ucieleśnieniem kobiecości będzie bogini srebrnego ekranu o nieskazitelnym makijażu, tajemniczym spojrzeniu i gronie rywalizujących o jej względy adoratorów. Te z nas, którym bliżej do natury, mają inną wizję bogini – bosej, dzikiej i czerpiącej siłę z kontaktu z przyrodą. Każda z nich zasługuje na uwagę!


Być jak Kleopatra

Choć rzekomo wcale nie słynęła z urody, nie sposób odmówić jej charyzmy i pomysłowości. Kleopatra i współczesne jej kobiety opracowały wiele sposobów na przedłużenie młodości i zachowanie nieskazitelnego wyglądu. Były przy tym także niezwykle praktyczne! Grube, czarne kreski na ich powiekach nie służyły wyłącznie osiągnięciu uwodzicielskiego, kociego spojrzenia. Egipcjanki wierzyły także, że chronią w ten sposób oczy przed promieniami słońca, a naturalne receptury oparte na szlachetnych kruszcach i żywicach dodawały im piękna bez uszczerbku dla urody.
Jak stać się współczesną Kleopatrą radzi ekspertka w dziedzinie relaksu i SPA, Dominika Muzyka z Art SPA w Zamku Topacz:
„Nie musimy wylegiwać się w wannie pełnej mleka, by poczuć się jak władczyni Egiptu. Te same odżywcze składniki znajdziemy we współczesnym SPA, na przykład w postaci okładów na bazie koziego mleka. Miłośniczkom klasycznej, królewskiej pielęgnacji polecam także zabiegi oparte na niezawodnych składnikach znanych od wieków. Po peelingu z rozdrobnionych pestek oliwek każda kobieta wyłoni się ze SPA odświeżona i owiana zapachem szlachetnej róży damasceńskiej, gotowa do podboju świata”.

Ikona ekranu

Gdy pojawia się na scenie, nie sposób oderwać od niej wzroku. Choć pije szampana do śniadania i tańczy do białego rana, nie widać tego na jej twarzy. Zamiast podążać za modą, sama wyznacza trendy. Jeśli twoja wewnętrzna bogini to filmowa diva, zafunduj jej odrobinę luksusu w hollywoodzkim stylu. Wizyta w SPA przegoni troski i zapewni blask, do którego nie trzeba efektów specjalnych. Które zabiegi sprawią, że poczujesz się niczym ikona ekranu?
„Życie filmowych gwiazd było i jest stresujące. Na szczęście w zaciszu SPA można odpocząć od świateł jupiterów, nie rezygnując z luksusowego traktowania. Składniki takie, jak szampan cieszą nie tylko podniebienie! Aromatyzowana, szampańska kąpiel to pierwszy krok do pielęgnacji prosto z Hollywood. Następne mogą być, do wyboru: zabiegi na bazie kawioru, diamentowego pudru, kompleksu 24-karatowego złota czy pereł. Zamiast zdobić się biżuterią, kobieta sama zalśni jak brylant” – mówi Dominika Muzyka.

Dziewczyna szamana

A co, jeśli pragniemy uciec od pułapek współczesnego życia, i powrócić do korzeni? Wiele z nas ma w sobie waleczną boginię, którą ciągnie na łono natury. Na co dzień zadowalamy się spacerami po parku czy ziołową herbatą, ale marzy nam się relaks oparty o tradycyjne receptury i sekrety naszych przodkiń. Takiej miejskiej amazonce radzimy wyłączyć na chwilę telefon, zdjąć krępujące ubrania i zdać się na wiedzę ekspertów od naturalnej pielęgnacji.
„Dobre SPA to połączenie zdobyczy technologii ze sprawdzonymi recepturami. Kobiecie, która chce skorzystać ze wszelkich dobrodziejstw natury, proponuję wyjątkowy masaż ziołowymi stemplami. Pod wpływem ciepła uwalniają się olejki eteryczne, które zamieniają zabieg w SPA w prawdziwy, relaksujący rytuał. Resztek zmęczenia oraz miejskich zanieczyszczeń pozbędzie się dzięki zabiegom detoksykującym, na przykład takim wykorzystującym naturalny torf. Przyroda dostarcza nieustannej inspiracji” – przekonuje ekspertka.

Więcej informacji znaleźć można na stronie www.zamektopacz.pl .

/źródło - /